Prędkość komunikacyjna

Wszystko o sprawach technicznych dotyczących tramwajów i infrastruktury.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Penny
Posty: 9369
Rejestracja: 14 cze 2008, 20:27
Lokalizacja: Chorzów

Prędkość komunikacyjna

#1 Post autor: Penny » 16 mar 2010, 12:41

Ponieważ głównie udzielamy się tutaj w dziale DPD lub różnych ciekawych spisach dotyczących taboru, postanawiam otworzyć temat, w którym porozmawiamy o możliwościach poprawy prędkości komunikacyjnej tramwajów w Naszym regionie. Jednak pomińmy tutaj kwestię stanu torowisk czy też zmiany przebiegu tras. Weźmy pod uwagę konstrukcję skrzyżowań, ustawienia sygnalizacji świetlnej, położenie przystanków, itd. Jest wiele miejsc, gdzie niewielka ingerencja może poprawić prędkość komunikacyjną.
infotram.pl pisze:Jaki musi być tramwaj, aby przyciągać pasażerów? Efektywny? Traktowany priorytetowo? A może jedno i drugie? Czy takie połączenie jest możliwie?

W ostatnim tygodniu lutego w gmachu Politechniki Warszawskiej odbyła się IV konferencja naukowo-techniczna „Miasto i transport 2010”. Jak wszyscy doskonale wiemy ważnym elementem systemu transportu w większości aglomeracji jest komunikacja szynowa, w stolicy naszego kraju – tramwajowa. Także z tego powodu na konferencji nie mogło zabraknąć wystąpienia przedstawicieli największego polskiego przewoźnika tramwajowego – Tramwajów Warszawskich. Grzegorz Madrjas i Jarosław Szustek przygotowali prezentację na temat „Efektywność komunikacji tramwajowej a priorytet dla tramwajów”.

Kilka informacji o warszawskiej sieci tramwajowej
Stołeczną sieć tramwajową charakteryzowaliśmy już w InfoTramkilkakrotnie. Warto jednak przypomnieć pewne fakty. W stolicy Polski około 80% stanowią torowiska wydzielone. Średnia odległość międzyprzystankowa wynosi około 450 m, zaś średnia prędkość komunikacyjna na sieci to około 18,5 km/h. Niezadawalający, naszym zdaniem, jest jednak udział odcinków z aktywnym priorytetem w sygnalizacji świetlnej, które stanowią zaledwie 4%. Jak zatem poprawić ten wynik? Przedstawiciele Tramwajów Warszawskich zaproponowali dwie grupy metod.

Dwie metody
Pierwsza z nich to tzw. metody bierne, która zakładają rozwiązania „na stałe”. Druga – metody czynne – to rozwiązania adaptujące się do warunków ruchu. Najlepsze, zdaniem prelegentów, metody uzyskuje się poprzez połączenie dwu ww. metod. Cechami charakteryzującymi bierne uprzywilejowanie tramwaju są takie elementy sterowania ruchem jak: eliminacja relacji kolizyjnych sterowanych sygnałem ogólnym, koordynacja sygnalizacji z uwzględnieniem prędkości komunikacyjnej tramwaju czy wreszcie stosowanie krótkich cykli lub podwójnych otwarć. W przypadku czynnego uprzywilejowania tramwaju przedstawiciele Tramwajów Warszawskich wyróżniają priorytet bezwzględny i priorytet względny (bez śledzenia i ze śledzeniem). Podstawowym elementem realizacji tego założenia jest rejestracja obecności tramwaju. Co do sygnalizacji świetlnej to konieczna jest zmiana realizowanego programu sterowania poprzez wydłużenie sygnału zezwalającego, przywołanie fazy z obsługą tramwaju, przywołanie fazy specjalnej i przywołanie sygnału dla grupy tramwajowej. Ale priorytetu nie zapewnia już sygnalizacja wzbudzana, o stałym miejscu w cyklu dla fazy wzbudzanej, zwłaszcza przy długich cyklach, późna reakcja sterownika (detekcja blisko linii zatrzymania).

Charakterystyczne dla priorytetu bezwzględnego jest uwzględnianie przede wszystkim warunków ruchu tramwajowego, możliwość pogorszenia warunków na wlotach podporządkowanych, skuteczny do zastosowania w miejscach mniej złożonych, ale zapewniający wysokie oszczędności czasu dla tramwajów.
Aby nieco przybliżyć powyższe zagadnienia z praktycznego punktu widzenia warto za autorami prezentacji przytoczyć kilka przykładów z Warszawy. Priorytet bierny zastosowano:
- przy Rondzie Waszyngtona –koordynacja sterowania na przejazdach ukośnych;
- w Alejach Jerozolimskich –ograniczenie relacji skrętnych kolizyjnych;
Priorytet czynny to chociażby ul. Powstańców Śląskich, gdzie zastosowano detekcję obecności.

Zamierzonych efektów nie daje natomiast, mimo, iż działa priorytet warunkowy w Alejach Jerozolimskich na odcinku pl. Zawiszy –Rondo de Gaulle`a. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać w zbyt małej liczbie zastosowanych urządzeń czy problemach z serwisowaniem.

Jak to robią inni?

Berlin - Zarządzanie ruchem tramwajowym w stolicy Niemiec realizowane jest poprzez system RBL. Zakłada on dążenie do zapewnienia ruchu tramwajów bez zatrzymań, priorytetowe przydzielanie fazy tramwajowej na żądanie, w przypadku braku zgłoszeń tramwajów utrzymanie koordynacji dla samochodów czy wykorzystanie komunikacji radiowej z telegramami w formacie VDV.

Monachium – tamtejsza sieć tramwajowa charakteryzuje się niskim udziałem torowisk wydzielonych –tylko 50%. Podstawowym założeniem jest tam zatrzymywanie tramwajów tylko na przystankach. W ciągu 10 lat udało się zwiększyć prędkość komunikacyjną z 16,5 km/h do 21,2 km/h. Podniesiona została także punktualność z 60% na 80% oraz zwiększyły się, o 25%, przychody ze sprzedaży biletów. Teraz pora na Warszawę...
Polecam również artykuł Biuletynu Automatyki 2/2003 - w załączniku.

Zapraszam do dyskusji.
Załączniki
BA36.pdf
(2.9 MiB) Pobrany 324 razy

R_G
Posty: 2720
Rejestracja: 16 lut 2008, 14:00
Lokalizacja: Sosnowiec

#2 Post autor: R_G » 16 mar 2010, 14:22

Nie czytałem tego co zostało skopiowane z serwisu infotram.pl, natomiast prędkość można zwiększyć poprzez poprawę stanu torowisk, czyli ogólnie remonty czy też inne modernizację, priorytet dla tramwajów na skrzyżowaniach i innych przejściach. Stan tramwajów jak na obecne torowiska jest wystarczający więc taboru bym nie wymieniał bo stopiątki sobie radzą.
:!: Pozdrawiam R1 :santa: :!:

puschel
Posty: 392
Rejestracja: 26 sty 2009, 01:02
Lokalizacja: Zabrze - Mikulczyce

#3 Post autor: puschel » 16 mar 2010, 14:53

Moim zdaniem to do zwiększenia prędkości komunikacyjnej tramwajów była by likwidacja odcinków jednotorowych. Na przykład taka linia 17 mogłaby mieć przelot o wiele krótszy, a tak to wlecze się niemiłosiernie przez Lipiny i Chropaczów ze wzg. na synchronizacją z linią 11.
Puschel

rafalurbino18
Posty: 6216
Rejestracja: 09 paź 2007, 13:56
Lokalizacja: Zabrze

#4 Post autor: rafalurbino18 » 16 mar 2010, 14:59

puschel pisze:Moim zdaniem to do zwiększenia prędkości komunikacyjnej tramwajów była by likwidacja odcinków jednotorowych. Na przykład taka linia 17 mogłaby mieć przelot o wiele krótszy, a tak to wlecze się niemiłosiernie przez Lipiny i Chropaczów ze wzg. na synchronizacją z linią 11.
Inny przykład to oczywiście wlecząca się linia 9. Przydałoby się też urzeczywistnienie czasów przejazdu między przystankami. Byłoby mniej kursów wykonanych przed czasem itp.

adam86
Posty: 928
Rejestracja: 31 maja 2008, 14:16
Lokalizacja: Chorzów

#5 Post autor: adam86 » 16 mar 2010, 18:04

puschel pisze:Moim zdaniem to do zwiększenia prędkości komunikacyjnej tramwajów była by likwidacja odcinków jednotorowych. Na przykład taka linia 17 mogłaby mieć przelot o wiele krótszy, a tak to wlecze się niemiłosiernie przez Lipiny i Chropaczów ze wzg. na synchronizacją z linią 11.
Przede wszystkim to potrzebna jest zmiana mentalności osób układających rozkłady i działu ruchu TŚ. Dośc przypomniec, że po remoncie Gliwickiej zamiast skrócić czas przejazdu to go wydłużono.
KZKGOP 1779

102n@
Posty: 65
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:34
Lokalizacja: Chorzów

#6 Post autor: 102n@ » 16 mar 2010, 19:59

Piękny jest też rozkład na wieczornej/dni wolne 19-ce. Ilekroć jadę wtedy ze Stroszka na Chorzów, to na placu Sikorskiego jestem 4 minuty przed odjazdem. Motorniczy zwykle wysiada i idzie sobie zrobić kawę do budy po czym wraca. Ruszamy planowo i dalej znów wleczemy się niemiłosiernie przyjeżdżając zwykle minutę przed czasem na Ch. Rynek (no ale tu zwykle tramwaj wytraci na poziomej belce przed przystankiem).
Przecież to jest paranoja żeby tramwaj o godzinie 21-ej miał czas przelotu jak w szczycie.

rafalurbino18
Posty: 6216
Rejestracja: 09 paź 2007, 13:56
Lokalizacja: Zabrze

#7 Post autor: rafalurbino18 » 17 mar 2010, 07:07

102n@ pisze:Piękny jest też rozkład na wieczornej/dni wolne 19-ce. Ilekroć jadę wtedy ze Stroszka na Chorzów, to na placu Sikorskiego jestem 4 minuty przed odjazdem. Motorniczy zwykle wysiada i idzie sobie zrobić kawę do budy po czym wraca. Ruszamy planowo i dalej znów wleczemy się niemiłosiernie przyjeżdżając zwykle minutę przed czasem na Ch. Rynek (no ale tu zwykle tramwaj wytraci na poziomej belce przed przystankiem).
Przecież to jest paranoja żeby tramwaj o godzinie 21-ej miał czas przelotu jak w szczycie.
Po prostu u nas tramwaje w większości przypadków nie posiadają priorytetu. A co za tym idzie, albo tramwaj straci czasem aż 2minuty na skrzyżowaniu, albo zdąży przejechać. Na dalszym odcinku trasy jest więc albo przed czasem, a jeśli nie przejedzie to po czasie. Jak wtedy układać czas przejazdu między przystankami...
Inną rzeczą, która też mi się rzuca w oczy to niektóre linie jeżdżące w większości jednotorami na pewnym odcinku wleczą się niemiłosiernie, ale na drugim muszą gnać by być o czasie. Oczywiście nie chodzi mi o przypadki, kiedy odległości między mijankami nie pozwalają na zmianę rozkładu. Najlepszym przykładem jest linia 3, która z placu Wolności na mijankę Park Świerczewskiego ma małe szanse na dojechanie w szczycie za 10minut. W przeciwną stronę ciężko jest przyjechać nie przed czasem. Rozkładowo więc tramwaje nie powinny mijać się na pl. Wolności, a gdzieś bliżej ulicy Brysza.

puschel
Posty: 392
Rejestracja: 26 sty 2009, 01:02
Lokalizacja: Zabrze - Mikulczyce

#8 Post autor: puschel » 21 mar 2010, 11:56

Pociągi linii 3 kursujące w godzinach wieczornych i w niedzielę mają tak ułożone mijanki, że tramwaj jadący z Mikulczyc czeka na Lutra około trzech minut na mijankę i tak samo ten jadący do Mikulczyc czeka tyle samo na Ludwiku, tak jakby nie można było zrobić mijanki na pl.Wolności. W tym wypadku zgadzam się z Adamem86, że prędkość komunikacyjna wzrosła by, gdyby przeloty, mijanki były ustalane z głową.
Puschel

rafalurbino18
Posty: 6216
Rejestracja: 09 paź 2007, 13:56
Lokalizacja: Zabrze

#9 Post autor: rafalurbino18 » 21 mar 2010, 16:42

puschel pisze:Pociągi linii 3 kursujące w godzinach wieczornych i w niedzielę mają tak ułożone mijanki, że tramwaj jadący z Mikulczyc czeka na Lutra około trzech minut na mijankę i tak samo ten jadący do Mikulczyc czeka tyle samo na Ludwiku, tak jakby nie można było zrobić mijanki na pl.Wolności. W tym wypadku zgadzam się z Adamem86, że prędkość komunikacyjna wzrosła by, gdyby przeloty, mijanki były ustalane z głową.
Gdyby mijały się tylko na placu Wolności to niemożliwa byłaby częstotliwość 30-minutowa. Coś za coś :/
Ps. Wg rozkładu są to 2 minuty dodatkowego postoju (te na Lutra i Ludwiku) :-P

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość